Franciszek I Longchamps de Berier syn Jana I
1710 – 1784
Po ukończeniu studiów we Włoszech wrócił do Polski, do Warszawy na dwór królewski. Służył w gwardii królewskiej Augusta III i od niego uzyskał zatwierdzenia szlachectwa. Założył w Warszawie w roku 1744, mając wysoki stopień wtajemniczenia uzyskany prawdopodobnie we Francji, jedną z pierwszych lóż masońskich pod nazwą „Les Trois Freres”. Osiągnęła ona swą świetność za panowania Stanisława Augusta. Należeli do niej przedstawiciele największych polskich rodzin.
Franciszek przeniósł się do Lwowa, został konsulem weneckim, zamieszkał w kamienicy zwanej Wenecką pod nr 14 w Rynku, której został właścicielem w spadku po ojcu Janie I. Założył tu również lożę masońską w roku 1744, pod nazwą „Lez Trois Deesses”, ale jego zainteresowanie masonerią wyraźnie zmalało.
W tym czasie przez Lwów przechodził cały handel zbożem Ukrainy.Franciszek założył dom bankowy prowadzący interesy wielkich rodów polskich Lubomirskich, Potockich, Sapiehów, Mniszchów. Przeprowadzał w nim uczciwie i sprytnie olbrzymie transakcje finansowe. Dzięki dobrym stosunkom na dworze królewskim , dyplomem króla Augusta III Sasa został zaliczony 17 września 1753 roku w poczet dworzan królewskich, a 16 listopada 1760 roku dekretem królewskim za zasługi poniesione dla Rzeczpospolitej został mianowany konsyliarzem dworu królewskiego W tym czasie ożenił się z Genowefą de Mercenier obywatelką miasta Lwowa. Miał z nią dziewięcioro dzieci.
Piastując stanowisko rajcy miejskiego zamieszkał w narożnej kamienicy na Rynku (obecnie nr 10). Zajmował się umiejętnie i troskliwie sprawami miasta, dbając o jego czystość i higienę publiczną, starając się zapobiec chorobom i zarazom. Doceniając to powołano go w roku1770 na stanowisko prezydenta miasta Lwowa.
Pierwszy rozbiór Polski nie zmienił jego sytuacji życiowej. Jako prezydent w parę lat później witał przybywającego do Lwowa cesarza austrjackiego Józefa II i gościł go w swe posiadłości zwanej Lonszanówką.
Franciszek I nie był jeszcze w pełni Polakiem. Słabo mówił po polsku a biegle władał francuskim i włoskim. Był człowiekiem interesu i realistą. Uczciwie i z oddaniem służył społeczności miasta Lwowa.
Zmarł we Lwowie w roku 1784, pozostawiając 4 synów i 5 córek. Wdowa i dzieci nie zostały bez zaopatrzenia. Pozostawiony przez niego majątek obliczono na milion guldenów.